Wynajem mieszkania w stolicy

Wynajem mieszkania w stolicy

Kiedy dostałem awans w pracy, byłem niezmiernie szczęśliwy. Pracowałem na niego przez wiele lat, bardzo ciężko. Nierzadko poświęcałem swój wolny czas, by dokończyć pewne zadania w pracy. Z awansem wiązała się jednak przeprowadzka do Warszawy. W swoim rodzinnym Poznaniu byłem już urządzony, ale zamierzałem sprostać nowemu wyzwaniu. Zacząłem od poszukiwania mieszkania.

Znalezienie czterech kątów w Warszawie

mieszkania w warszawieByłem troszkę zszokowany, kiedy szef powiedział mi, że z awansem wiąże się zmiana lokalizacji. Słyszałem, że w mojej firmie stosowane są takie praktyki, jednak nie byłem na taką informację gotowy. Nie zamierzałem jednak rezygnować z pięcia się na szczyt w hierarchii firmy, tylko dlatego, że w swoim rodzinnym Poznaniu wynajmowałem kawalerkę. Zgodziłem się na propozycję szefa, przyjmując awans. Tego dnia, kiedy wróciłem do swoich czterech ścian, niemal od razu sięgnąłem po swojego laptopa i zacząłem oglądać mieszkania w Warszawie. Znałem adres warszawskiej filii mojej firmy, wobec czego szukałem mieszkania w jej okolicy. Początkowo szło mi dość średnio, z uwagi na to, że nie wiedziałem, ile pokoi chciałbym mieć w swoim nowym mieszkaniu. W końcu stanęło na dwóch. Uściśliłem więc swoje poszukiwania i od razu zaczęły pokazywać mi się sensowne propozycje. Wybrałem kilka i zacząłem kontaktować się z właścicielami tych nieruchomości, umawiając się później na ich oglądanie. Byłem tym wszystkim bardzo podekscytowany.

Teraz kiedy mieszkam już w Warszawie, jestem bardzo zadowolony. Miasto bardzo mi się podoba. Nie bardziej jednak niż wynajęte mieszkanko. Jego właściciel jest bardzo miły. Mam przyjemnych i sympatycznych sąsiadów, z którymi czasami ucinam sobie pogawędkę. Bardzo miło wspominam okres poszukiwania mieszkania w stolicy.