Studnie głębinowe i pompy na aukcji

studnie głębinowe

Ostatnia aukcja okazała się być dla mnie prawdziwym darem od Boga. Licytowane było wyposażenie jednego ze sklepów który zajmował się dokładnie tym, czym ja się zajmuję – studniami głębinowymi i pompami cieplnymi. Na początek oczywiście wystawiane były samochody – głównie białe kombi czy dostawczaki napędzane olejem napędowym.

Studnie głębinowe i potrzebny sprzęt

studnie głębinoweNiespecjalnie mnie to interesowało – miałem samochód który bardzo dobrze mi służył. Szukałem czegokolwiek, co mógłbym sprzedać z zyskiem, ale nie spodziewałem się, że aż tak dobrze trafię. Gdy weszła pod młotek pierwsza pompa cieplna myślałem, że złapałem Pana Boga za nogi. Cena była niższa czterokrotnie względem wartości rynkowej! Od razu rzuciłem się do licytacji wiedząc, że będę musiał stoczyć niezły bój o tę pompę, ale o dziwo nikt inny się nie zgłosił. Prawdopodobnie nikt inny nie wiedział, ile pompy ciepła są tak naprawdę warte. Później poszły tanie studnie głębinowe cena, to znaczy wszystko co jest potrzebne by je zainstalować. Musiałem dwa razy podjeżdżać moim dostawczakiem, tak wielkie zakupy zrobiłem. Wiedziałem, że wkrótce jak posprzedaję pompy ciepła będę mógł zabrać żonę na te wakacje, które dawno temu już sobie wymarzyła. Cena nie grała już w tym momencie roli, a i mi zdążył się już znudzić Śląsk po którym ciągle jeździłem, tak samo Małopolska i Bielsko. Trochę odpoczynku dobrze nam wszystkim zrobi. Gdy zamontowałem studnie głębinowe oraz posprzedawałem pompy ciepła naprawdę miałem tyle pieniędzy, że nie wiedziałem co mam z tym zrobić.

Wyjechaliśmy na wakacje na cały tydzień, ale i tak sporo zostało, do tego z każdym dniem wpływały mi nowe zamówienia na studnie głębinowe na terenie trzech województw. Biznes szedł dosłownie cudownie – miałem tylko nadzieję, że ta tendencja nie odmieni się z dnia na dzień.

Studnie głębinowe i pompy na aukcji
Przewiń na górę