Nowe mieszkania w Rzeszowie

Nowe mieszkania w Rzeszowie

Mój mąż jest mistrzem oszczędzania. Nie wiem, jak to zrobił, ale udało mu się zebrać sporą sumę i w końcu można było pożegnać się z wynajmowaniem mieszkania. Nie mogłam się doczekać i od razu zaczęłam szukać różnych ofert w internecie i w gazetach. Siedziałam w kuchni, obłożona prasą przez cały dzień i szukałam.

Mieszkanie z rynku pierwotnego

mieszkania rynek pierwotny rzeszówZależało nam na tym, aby kupić mieszkania rynek pierwotny Rzeszów jest najlepszy i wtedy mamy pewność, że wszystko działa i jest sprawdzone przez wszystkie inspekcje budowlane i tak dalej. Dlatego tylko takich ofert szukałam. Kiedy traciłam już nadzieję, że znajdę jakieś odpowiednie mieszkanie, wieczorem wyświetliło mi się nowe ogłoszenie sprzedaży niewielkiego, dwupokojowego mieszkania z salonem. Natychmiast wysłałam wiadomość, żeby nikt mi go nie wykupił przede mną i następnego dnia umówiłam się, że przyjedziemy z mężem je obejrzeć. Mąż specjalnie wziął wolne, bo takie decyzje trzeba podejmować wspólnie. I cóż, dojechaliśmy na miejsce i spotkaliśmy się z deweloperem. Weszliśmy do mieszkania i od razu się nim zachwyciłam. Piękna podłoga z drewna i całe mieszkanie wykończone. Nie trzeba tu już żadnych prac remontowo budowlanych. Wystarczyło przywieźć swoje meble i było gotowe do zamieszkania. Córka bała się, że nie będzie miała długo internetu, zanim podpiszemy umowy, ale okazało się, że już jest internet w cenie. Tak więc nawet córka była zadowolona z takiego obrotu sprawy.

Nie chciałam już zwlekać, mieszkanie było idealne, wszystko w nim było to, czego potrzebowaliśmy. Dlatego od razu postanowiliśmy je nabyć i podpisać wszystkie papiery. Gdyby ktoś mi powiedział, że za parę dni będę już mieszkała we własnych czterech kątach, to pewnie bym nie dowierzała. Własne mieszkanie to coś wspaniałego.