Koleżanka nie chodzi z psem na strzyżenie – to błąd!

strzyżenie psów

Odwiedziłam niedawno swoją koleżankę. Nie widziałam jej już jakiś czas także bardzo ucieszyłam się z tego powodu gdy do mnie zadzwoniła i zaprosiła mnie do siebie. Koleżanka mieszka w Krakowie także dojazd do niej nie stanowi dla mnie żadnego problemu.

Strzyżenie psów jest niezbędne

strzyżenie psówGdy do niej weszłam okazało się, że koleżanka ma pieska. Jest to dość mały piesek. Koleżanka powiedziała mi, że jest to piesek rasowy. Mi rzeczywiście przypominał pieska jakieś rasy jednak wyglądał trochę inaczej. Okazało się, że koleżanka nie chodzi z nim po prostu do fryzjera. A przecież takie strzyżenie psów na najwyższym poziomie w Krakowie dla takiej rasy to niemal obowiązek. Koleżanka mów, że fryzjer dla psa po prostu jest od niej bardzo daleko. Ja uważam jednak, że taki psi fryzjer jest niezbędny i dlatego też namawiałam koleżankę żeby mimo wszystko zabrała pieska do fryzjera. Jemu w końcu pewnie też jest ciężko gdy ma na sobie aż tyle sierści. Na pewno łatwiej byłoby mu biegać na spacerach i przede wszystkim łatwiej byłoby utrzymać czystość u takiego pieska. A skoro jest to piesek domowy to powinien być jednak czysty. Uważam, że fryzjer dla psów powinien być przez koleżankę jak najszybciej odwiedzony bez różnicy jak jest to od niej daleko. zresztą jakoś wątpię w to żeby akurat w Krakowie było tak mało fryzjerów psich. Przecież takich piesków, które wymagają strzyżenia jest teraz bardzo dużo. Bo w końcu jest moda na takie właśnie pieski. Moja teściowa ma też pieska tej rasy i piesek ten raz w miesiącu odwiedza fryzjera. I nie jest to jakiś wielki koszt. Zresztą nie jest to kwestia czy się chce czy nie. Po prostu jeśli ktoś decyduje się na taką właśnie rasę to powinien o pieska dbać jak najlepiej.

A koleżanka kupując pieska przecież zdawała sobie sprawę z tego, że z tym pieskiem trzeba będzie chodzić do fryzjera.

Koleżanka nie chodzi z psem na strzyżenie – to błąd!
Przewiń na górę