Chęć posiadania prawa jazdy

Większość moich kolegów miało prawo jazdy, bo rodzice zgodzili się ich wysłać na taki kurs. Moi rodzice nie mieli za dużo pieniędzy i nie mogli sobie na opłacenie kursu pozwolić. Postanowiłem w wakacje znaleźć pracę dorywczą i odłożyć sobie pieniądze na prawo jazdy. To był dla mnie najważniejszy cel.

Skorzystanie z najtańszego kursu prawa jazdy

kurs na prawo jazdyWiedziałem, że zanim kupię sobie samochód, to sporo czasu opłynie, ale mój dziadek miał stare auto, którym nie jeździł. Obiecał mi go pożyczać jak zdobędę prawo jazdy. Całe wakacje pracowałem przy zbieraniu owoców i każdą zarobioną złotówkę odkładałem. Dzięki temu udało mi się odłożyć wystarczającą sumę pieniędzy, by opłacić sobie kurs na prawo jazdy, który był moim celem. Odwiedziłem kilka szkół, ale okazało się jednak, że miałem niewystarczającą ilość pieniędzy. Przysiadłem więc wieczorem przed komputerem i zacząłem szukać taniego kursu na prawo jazdy, bo nie zamierzałem tego tematu odpuścić. W końcu pojawiła się szkoła, która oferowała spore zniżki dla kursantów i przeliczyłem, że pieniędzy mi wystarczy. Nawet zostanie mi na opłacenie egzaminu. Szkoła jazdy mieściła się na innym osiedlu, ale to nie był problem, bo mogłem tam dojechać rowerem. Następnego dnia poszedłem zapisać się na kurs prawa jazdy i zacząłem naukę. Z teorią radziłem sobie znakomicie, bo wcześniej w domu ćwiczyłem i nie było dla mnie żadnego zaskoczenia. Szkoleniowiec nawet mnie pochwalił na forum i często kierował pytania bezpośrednio do mnie.

Zdobyłem prawo jazdy już przy pierwszym podejściu. Byłem doskonale przygotowany i nie popełniłem żadnego błędu. Prawo jazdy odebrałem po miesiącu i od razu poszedłem do dziadka pożyczyć samochód. Dał mi kluczyki bez problemu, ale pojechał ze mną, by sprawdzić jak jeżdżę.

Chęć posiadania prawa jazdy
Przewiń na górę